piątek, 14 września 2012

imagin/krystian.

Obiecałam, Krystianowi że napisze tutaj imagina specjalnie dla niego . Od razu na wstępie Ci pisze , że nie będzie on piękny ; ) ..


__

Chodząc do drugiej klasy gimnazjum , poznałem dużo wspaniałych osób , szukałem dla siebie dziewczyny  aby związać się już na bardzo długo , ponieważ sądziłem że jestem na tyle dorosły że mogę zacząć myśleć że jakaś piękna oraz urocza dziewczyna równie mocno się we mnie zakocha jak i ja w niej .
Pewnego dnia . 
Gdy chodziłem jeszcze do szkoły , spodobała mi się pewna dziewczyna o imieniu Marcelina gdzie próbowałem się z nią bardziej zapoznać oraz , zaprzyjaźnić myślałem że to podziała, że ja również jej się spodobam , ale się myliłem - i to strasznie . Ona okazała się - niedojrzała i na każdym kroku miała do mnie o coś pretensje , nie mogłem nawet wychodzić z przyjaciółmi na wieczorne spotkania - ponieważ mimo tego , że się tylko kolegowaliśmy zabraniała mi tego . Podobała mi się - ale sam nie wiem , z jakiego powodu . 
A dziś , dziś szykuję się do ślubu .
Tak , to już naszedł ten dzień mimo tego że mam już 28lat , dwa lata temu oświadczyłem się mojej ukochanej . Teraz właśnie szykuję się , fotograf wraz z kamerzystą chodzą po całym domu - robiąc zdjęcia i kamerując mnie  - jestem strasznie zestresowany całą sytuacją boję się że coś pójdzie nie tak . 
Zakładając  czarny smoking , muchę , pasujące do smokingu buty , mój świadek zaczął wiązać mi krawat na  kołnierzyku od koszuli . Gdy byłem już gotowy , Dawid - mój świadek - czekał na mnie już w aucie , moja mama podała mi kwiaty dla mojej ukochanej , a ja wsiadłem do samochodu , który był specjalnie ustrojony . Ewa daleko nie mieszkała więc - długo nie jechaliśmy , bałem się tego że coś źle pójdzie . Ale gdy wszedłem , do środka jej domu - podszedłem do niej i lekko musnąłem jej usta , podałem jej kwiaty - gdzie ona odpowiedziała na to najsłodszym uśmiechem , po wszystkim  wyszliśmy z jej domu , gdzie wsiedliśmy do czarnego audii , które prowadził szofer i zawiózł nas pod kościół .
Gdy pojechaliśmy pod kościół znów musiałem rozstać się na chwilę z moją ukochaną .
 - do zobaczenia przed ołtarzem - powiedziała zarumieniona Ewa .
- do zobaczenia - odpowiedziałem jej cicho .
Rozmawiałem z resztą gości , a moja ukochana gdzieś odeszła,  gdy zaczynała się już ceremonia , stałem na środku ołtarza,  a po mojej prawej stronie stała Michalina ( ahahah musiałam ;p.) ,a po lewej Dawid   - wybraliśmy ich za świadków , ponieważ najbardziej z nimi od gimnazjum wciąż mam kontakt i jesteśmy przyjaciółmi . Gdy , orkiestra zaczęła grać znaną mi bardzo balladę - poczułem że zacząłem cały drzeć  i zastanawiałem się nad tym , co by było gdyby , naglę Ewa nie zgodziła się zostać moją żoną . Ale, naglę drzwi od kościoła zaczęły się lekko uchylać, wszyscy goście zaczęli wstawać ze swoich miejsc , a z końca kościoła na czerwonym dywanie ukazała mi się moja u kochaną z którą spędziłem wspaniałe lata - wciąż nie mogę uwierzyć , że to już ten dzień w którym już nie będę tylko jej chłopakiem , jak już mężem . - gdy szła czerwonym dywanem , jej tata trzymał lekko jej dłoń , a ona ślicznie się do mnie uśmiechała  - uwielbiam jej uśmiech - biała suknia ciągła się za nią , a jej piękne długie brązowe włosy były upięte w kok , który zasłaniał welon , gdy już podchodziła , ruszyłem z ołtarza by odebrać ją jej ojcu - on kiwnął tylko głową , ja złapałem Ewę za rękę i poprowadziłem ją dalej , potem stanęliśmy na przeciwko siebie , wpatrywałem się jej głęboko w jej piękne brązowe. Gdy przyszedł , czas na przysięgę - z tego powodu że jestem mężczyzną muszę jako pierwszy zacząć . Po złożeniu przysięgi w kościele mogliśmy posmakowac znowu smaku swoich ust. Byłem szczęśliwy, ponieważ teraz ona była moja i nikogo więcej. Przed nami było całe życie i byłem z tego dumny, że spędzę je razem z nią. 
W restauracji po wszystkich grach i zabawach wszyscy goście weszli na parkiet i zaczęli tańczyc. Niall mąż przyjaciółki mojej Ewy podszedł do niej i porposił do tańca. Oddałem ją w ręcę Horan'a ,a sam zacząłem tańczyc z Gabrysią .O godzinie 3 w nocy cała impreza skończyła się, a my wraz z Ewą wyruszyliśmy na miesiąc miodowy na Karaiby. Przed nami był lot 11-sto godzinny, lecz nie byliśmy zniechęceni, a wręcz przeciwnie. Cieszyliśmy się, że spędzimy ten miesiąc nad pięknym oceanem grzejąc się na plaży .

Gdy wylądowaliśmy już na miejscu , czekała na nas taksówka - którą za mówiliśmy będąc na lotnisku . Wsiadając , do taksówki powiedzieliśmy taksówkarzowi , gdzie ma nas zawieść . Gdy znaleźliśmy się pod hotelem , zabrałem z bagażnika , nasze walizki oraz zapłaciłem taksówkarzowi . Moja nowa żona , odebrała klucze z recepcji i udaliśmy się na górę. Nasz pokój był niesamowity , ogromne łóżko , telewizja ,  piękne widoki na tarasie , kuchnia i łazienka . Położyłem walizki na ziemni , zamknąłem drzwi od pokoju podeszłem , do swojej ukochanej . i powiedziałem : .
- Teraz jesteś tylko , moja . Kocham Cię 
- Ja Ciebie też , no ii jesteś teraz również tylko mój - powiedziała uśmiechając się do mnie , zbliżając swoje usta do moich .

Wieczorem poszliśmy na romantyczną kolacje na tarasie na samym górze hotelu. Cieszyliśmy się chwilą i o to właśnie chodziło.Noc była bardzo upojna, tak samo jak inne noce w hotelowym pokoju.
Niestety co dobre szybko się kończy i po 28 dniach wróciliśmy do Polski, gdzie po paru dniach dowiedzieliśmy się, że zostaniemy rodzicami.
5 lat później .
Teraz wraz z moją kochaną  żoną oraz 2 pięcioletnich dzieci siedzimy przed telewizją z uśmiechamy i oglądamy bajki.Na pytanie czy jestem szczęśliwy, mogę z uśmiechem odpowiedziec że tak, ponieważ mam przy sobie trzy najważniejsze osoby oraz dobrą pracę.


 Koniec .

__













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz