Gdy byłam u babci , wraz z moją kuzynką uznałyśmy że przejdziemy się po małym miasteczku wraz z moim kochanym pieskiem Eldo .Spotkałyśmy dużo , jej znajomych jak i innych przechodni . Gdy kierowałyśmy,się z Magdą na boisko szkolne które było zawsze otwarte i można było posiedzieć z daleka zauważyłam dwójkę siedzących chłopaków przy jednej z bramek , gdy weszłyśmy na środek boiska ,aby przejść na trybuny , chłopcy którzy siedzieli spojrzeli się na nas ze zdziwieniem , pomachali do Magdy a ona tylko uśmiechnęła się lekko w ich stronę , gdy znalazłyśmy się już na trybunach to spytałam :
- ej,ej co to za dwaj ?.
- mieszkają tutaj . -opowiedziała.
- na pewno ? . jakoś nigdy dotąd ich nie widziałam tutaj - powiedziałam z szokiem w oczach.
- no wiesz w końcu licealiści . - odpowiedziała ze spokojem w głosie .
Była, długa cisza słuchałyśmy muzyki , która leciała na moim telefonie .
- Ej ,nie patrz się tam tak! - powiedziała , przez śmiech moja kuzynka.
- Przecież się nie patrze ! .
- Taa..jasne .
- A tak wogóle to jak mają na imię ?. - spytałam cicho.
- Tamtej w lokach to Damian,a ten w bluzie z kapturem Kamil. - odpowiedziała.
Siedziałyśmy tak , kilka godzin rozmawiałyśmy jak zawsze zwierzałyśmy się , Magda w końcu zauważyła że chłopak w lokach wpadł mi w oko , naglę zauważyłam że dwójka chłopaków wstaje z ziemi i zabierają swoje rzeczy , ja tylko ciężko westchnęłam .
- Jeszcze ich nie raz tu zobaczysz. - powiedziała Magda.
- tak,tak na pewno , wątpie w to bo nigdy wczesniej nie widziałam ich tutaj,a jestem zawsze co miesiąc u babci . Przecież,sama nawet wiesz.
- No w sumie ,masz racje. To ja cię z nimi zapoznam .
- CO?! - odpowiedziałam zła - nie ma mowy ! .
- czemu nie ? . Przecież,to tylko zapoznanie się .
Nic jej na to , nie odpowiedziałam . Wstałam z krzesełka , po chwili ona również i ruszyłyśmy w strone naszego domu . Ona,opowiadała mi o tym chłopku który mi się spodobał , a ja ją z dużym zaciekawieniem słuchałam . Gdy dotarłyśmy do domu , zjadłam obiad który babcia przygotowała i postanowiłam załączyć laptopa,aby sprawdzić co się dzieję w internecie . Po dłuższej chwili weszłam na facebooka,gdzie postanowiłam sprawdzić , czy Damian ma na nim profil . - Eureka ! . -pomyślałam ,chłopak którego spotkałam miał swój profil społecznościowy ,więc mogłam zobaczyć sobie jego zdjęcia.
Kolejnego , dnia -wieczorem miałam już jechać do domu , więc wiedziałam że dziś musze go poznać .
Magda,długo szykowała się w łazience , a ja odchodziłam od zmysłów , gdy w końcu wyszła z łazienki , pociągnęłam ją za rękę w stronę drzwi wyjściowych i ruszyłyśmy w stronę boiska , siedziałyśmy tak sporo czasu , a nikogo wciąż nie było .
- Boże Magda idę stąd już .! - powiedziałam zdenerwowana .
- Nie !.Ada czekaj .. -odpowiedziałam.
- Nie ma mowy, siedzimy tu już jakieś 40 minut , a ich nadal nie ma. Wolę się przejść .
Ruszyłam,w stronę bramy i szłam prosto po chodniku . Magda , podbiegła do mnie i zaczęła mi towarzyszyć- po dłuższej chwili gdy szłyśmy , przed siebie usłyszałyśmy męskie głosy , odwróciłyśmy głowy do tyłu i ukazała nam się dwójka chłopaków którzy o czymś rozmawiali - byli tą samą dwójką którą wczoraj spotkałam - zawołali moją kuzynkę ,więc zwolniłyśmy tępa.
- Cześć Madziu,co tam u ciebie ?. -spytał brunet .
- A no dobrze, a u was ? . - spytała , a po chwili dodała - to jest moja kuzynka Ada.
Lokowaty chłopak , wyciągnął dłoń w moją stronę i przedstawił mi się , to samo zrobił jego kolega.
Nie mogłam oderwać od wysokiego , bruneta z lokami oczu , ponieważ był strasznie przystojny , uśmiechał się do mnie gdy tylko kierował wzrok w moją stronę , a ja z czerwonymi policzkami odwzajemniałam mu to swym uśmiechem .
- Może byście przyszły ,dziś do mnie do domu . Chodzi o to ,że kupiliśmy jakieś procenty i poznali się lepiej ?.-spytał Kamil.
- Jasne . tylko .. - spojrzałam na dwójkę chłopaków - ja dziś wyjeżdżam.
- co ? nie ma mowy! - powiedział Damian i dodał - zostajesz z nami.
- wiecie,co zaczekajcie zadzwonie do taty .
Odeszłam na bok , wybrałam numer telefonu taty i szybko nacisnęłam zieloną słuchawkę i przyłożyłam telefon do ucha. Rozmawiałam,znim strasznie długo nie mogłam go wogóle namówić,na to abym mogła tutaj zostać. Ale z drugiej strony dla niego było , to nawet lepiej iż miał dużo pracy , a mi przydałaby się mała przerwa do szkoły . Gdy zakończyłam rozmowe szybko , podeszłam do reszty .
- i co ? i co ? - spytala ucieszona kuzynka.
- moge zostac do konca tygodnia .
- to wstaniała wiadomośc -powiedział Kamil.
*
Gdy ,wieczorem się spotkaliśmy zaczęliśmy się lepiej poznawać iwgl.gdy byłam przez cały tydzień u babci , to zawsze gdy Damian miał czas na spotkanie , wychodziliśmy gdzieś aby porozmawiać .
Trudno,było nam się rozstać - niby to tylko krótka znajomość , ale od tego momentu uwierzyłam , że miłość od pierwszego wejrzenia na prawdę istnieję .
*
- Mamo !. Mamo ! I co dalej opowiadaj ! .- powiedziała moja 5letnia córeczka .
- No już,już ci dalej opowiadam tylko nie przerywaj .- opowiedziałam jej , całując ją w czubek jej malutkiej główki .
Codziennie , po moim wyjeździe pisaliśmy ze sobą smsy , dzwoniliśmy . Ja jak ,tylko mogłam to jak najczęściej jeździłam do babci . A on,gdy tylko mu rodzice pozwalali , przyjeżdżał do mnie sam . Moi rodzice go bardzo , polubili a moja mama najbardziej . Śmiejąc się z tego,że kazdy chłopak który mi się podobał musiał mieć jakieś loki . Ciągnęło się to tak,strasznie długo ,aż gdy Damian ukończył swoje 18lat i wprowadził się do mojego miasta , w tedy codziennie się widywaliśmy , nie mogliśmy żyć bez siebie .
-Koniec - powiedział mój mąż siedzący na łóżku .
- Tatusiu jak to koniec,musiało to się jakoś skończyć - powiedziała mała dziewczynka , miała długie brązowe loczki ciągnące się do pasa i ubrana w różową piżamkę . - była strasznie podobna do Damiana .
- Koniec jest taki , że żyli długo i szczęśliwie , ponieważ nie mogli bez siebie żyć , pobrali się , a potem urodziłaś się ty . - odpowiedział małej dziewczynce mój ukochany .
- A teraz moja droga idziemy , spać bo jutro nie wstaniesz . - odparłam.
- Dobrze ,mamusiu - pocałowałam córeczkę i przykryłam ją kołderką , po czym w objęciach Damiana patrzeliśmy jak mała Emilka słodko usypia .
KONIEC ! .
__
Specjalnie , dla Ady ; *. Jak mówiłam jest , jutro napisze dla Krystiana bo obiecałam ; p. hahaha.
Omomom..Ada , mam nadzieję że ci się spodoba ; ).
A teraz idę,spać bo jutro do szkoły nie wstane-co i tak pewnie nie usnę ,bo spałam popołudniem -,-..
__
Omomom..Niall ma jutro urodziny <3.
DOBRANOC <3.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz