Dziś , cały dzień tylko to oglądam, ostrą pompe mam z tego hahahah <3 ; d .
Hahahahahahah .. na początek musicie to obejrzeć :
__
Ciąg dalszy opowiadania :
- '' Ale okazało się inaczej , było co raz gorzej ... ''
Przez , wakacje uznałam że muszę się otworzyć , nie wstydzić się niczego , ani nikogo być bardziej odważnym ii udało mi się ; D.
1 września . Nowe twarze , całkiem inni ludzie , nauczyciele ii osoby które były moimi wrogami . Już w tedy wiedziałam , że nie będzie mi łatwo w tej szkole .Następnego dnia , zaczęliśmy się poznawać w klasie poszczególne osoby zdawały się miłe , miej więcej zapamiętywałam jak to ma na imię. Zaprzyjaźniłam się z jednym chłopakiem ode mnie z klasy , aż do dziś trwa ta przyjaźń , ( jeżeli można to nazwać przyjaźnią ) . Więcej , czasu spędzałam pod swoją klasą z moimi nowymi znajomymi , byłam bardziej otwarta mniej się wstydziłam , były momenty gdzie czerwieniłam się ale to chyba już jest normalne u każdego , jeśli się ktoś zawstydzi ; } .
1 września . Nowe twarze , całkiem inni ludzie , nauczyciele ii osoby które były moimi wrogami . Już w tedy wiedziałam , że nie będzie mi łatwo w tej szkole .Następnego dnia , zaczęliśmy się poznawać w klasie poszczególne osoby zdawały się miłe , miej więcej zapamiętywałam jak to ma na imię. Zaprzyjaźniłam się z jednym chłopakiem ode mnie z klasy , aż do dziś trwa ta przyjaźń , ( jeżeli można to nazwać przyjaźnią ) . Więcej , czasu spędzałam pod swoją klasą z moimi nowymi znajomymi , byłam bardziej otwarta mniej się wstydziłam , były momenty gdzie czerwieniłam się ale to chyba już jest normalne u każdego , jeśli się ktoś zawstydzi ; } .
Z dnia , na dzień poznawałam więcej ii więcej osób ze szkoły . Nadszedł dzień moich urodzin , czyli dziewiąty września , tego dnia miałam nie iść do szkoły , ale miałam mieć test z niemieckiego więc wolałam pójść , nie uczyłam się na niego , bo myślałam że mi się poszczęści ii Pani mi pozwoli nie pisać testu . Ale, niestety mając taką Panią od niemieckiego nie wyszło mi ii musiałam pisać test . Siedząc , na ławce ze znajomymi pod szkolną klasą przechodzi , pewien chłopak którego nie znałam ale wiedziałam do której klasy chodzi . Gdy szedł , o mało co potknąłby się biedak o własne sznurówki od butów zaśmiałam się z tego powodu , a on spojrzał się w moją stronę opanowany , a nagle zaczął się do mnie uśmiechać ii zaczął śpiewać '' sto lat, sto lat '' , pokazując na mnie palcem . Próbowałam , go zignorować chodź nie mogłam się powstrzymać od tego żeby się na niego patrzeć ,bo byłam ciekawa tego co jeszcze zrobi , ale niestety , lub stety jego kolega go pociągnął i zeszli po schodach na dół . Przychodząc , do domu ze szkoły poszłam do mojej siostry pokoju żeby jej wszystko opowiedzieć . * Moja siostra jest dla mnie jak przyjaciółka wszystko sobie mówimy * , powiedziała mi że , powinnam się cieszyć z takiego powodu jeśli mi się takie ,coś przydarzyło wieczorem tego dnia jeszcze dostałam swój prezent urodzinowy od siostry własnego , laptopa żebym jej nie zabierała heh . Następnego dnia , jedna koleżanka z klasy o imieniu Monika podeszła do mnie mówiąc '' Hej , słuchaj masz może ochotę kogoś poznać ? '' , a ja na to '' Jasne , a kogo takiego ? '' . ii w tedy wskazała mi na tego uroczego chłopca który mi śpiewał sto lat , podeszłam do niego z Moniką on się szczerze uśmiechnął , a ja mu to odwzajemniłam swoim uśmiechem . Przedstawiliśmy sobie , na wzajem ( dowiedziałam się w tedy , że ma na imię Kamil ) i spytał czy miałabym ochotę się z nim spotkać w parku , zgodziłam się . Ze szkoły , przyszłam cała rozpromieniona z tego powodu , każdy w domu pytał mnie , co mi się takiego stało , a ja im nie chciałam powiedzieć :-p. Wyszykowana , poszłam na umówione spotkanie , z nim było parku kolegów , a zemną Monika . W raz z Moniką poznałam jego kolegów , ponieważ Monia też ich nie znała wcześniej jedynie tylko Kamila . Polubiłam , tych uroczych chłopców mieli na imie Karol , Mateusz , Mariusz . Mimo , tego że byłyśmy jedynymi dziewczynami w tym gronie , to nie brakowało nam tematów. Spotykaliśmy się częściej , Kamil mi się bardzo spodobał nawet sam mi powiedział , że również mu wpadłam w oko moja dobra koleżanka dobrze , o tym wiedziała . Aż pewnego , dnia Monika która również znami przebywała ten czas , powiedziała mi że mój ukochany jej się zaczął podobać . I wcale tego nie ukrywała, on nie zwracał na nią uwagi , a gdy ja od niego odchodziła to ona od razu do niego przybiegała i robiła z siebie głupka . Jakoś , za bardzo się tym nie przejmowałam , bo przecież wiedziałam że podobamy sobie na wzajem ii sam powiedział mi prosto w oczy , że Monika jest okropna i zbytnio jej nie lubi . Chodź , po kilku dniach zauważyłam , że on pozytywnie zaczyna odbierać jej sygnały ( czyli , zaczął z nią flirtować ) , na naszych oczach jak z nim sama rozmawiałam to wszystkiego się wypierał ,że on nic złego nie robi tylko z nią rozmawiał , ale i tak każdy mówił że ja mam rację . Kamil , często mnie prowokował ii przez to było coraz więcej kłótni. Uznałam ,że nie ma sensu dalej tak tego ciągnąć wytrzymałam 5 miesięcy , ale dalej tego nie chcę ciągnąć więc uznałam że nie chce mieć z nim żadnych kontaktów , a w szkole ii na ulicy żebyśmy się omijali szerokim łukiem nie mówiąc sobie nawet '' cześć '' , trzymałam się swoich słów , najwidoczniej jemu to nawet bardzo pasowało od razu sobie znalazł nowe koleżanki .
A Monika ? . Monika , jest głupia a ja jestem naiwna , bo jej zaufałam a ona to wykorzystała ii dalej z nim wychodziła . Ii koleżanki z klasy , z którymi bardzo się lubiłyśmy próbowała to zepsuć momentami , dobrze jej to szło , a potem co raz lepiej . Nie wiem, co jej pasowało w Kamilu ponieważ potem się dowiedziałam ,że za jej bokiem flirtuje sobie jeszcze trzema innymi dziewczynami ze szkoły , ale to już nie była moja sprawa tylko Moniki . Moje zauroczenie , do Kamila szybko nie poszło w zapomnienie , ale wszystko robiłam żeby tylko tak się stało ...
Po tym wszystkim , moje życie nabierało sensu mimo , to że wrogo nastawieni ''koleżanki , koledzy'' , podkładali mi kłody pod nogi to ja i tak się tym nie przejmowałam .
__
Noo ii jutro część dalsza ;).
__
Kilka zdjęć : .
Zayn <3 .
Dwa , moje zdjęcia . Jedno , jak jeszcze długie włosy miałam ; )) .
Ii dwa zdjęcia Gabrysi , ponieważ pomogła mi na tym blogu dziś ; * .




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz